Przejdź do treści
Oczy

Jak zrobić makijaż oczu krok po kroku dla początkujących

Makijaż oczu krok po kroku dla początkujących: przygotuj skórę wokół oczu, nałóż bazę i cień, a potem domknij kreskę przy linii rzęs. Sprawdź, co zrobić, żeby

Jak zrobić makijaż oczu krok po kroku dla początkujących

Jak przygotować skórę wokół oczu, żeby cienie się nie rolowały?

Zacznij od oczyszczenia skóry wokół oczu. Sięgnij po łagodny płyn micelarny albo mleczko, które zdejmą zanieczyszczenia, nadmiar sebum i resztki poprzedniego makijażu. Ruszaj się przy tym delikatnie, bez szarpania skóry.

Potem nałóż krem pod oczy o lekkiej konsystencji, z kwasem hialuronowym albo peptydami. Wklepuj go opuszkami palców, aż się wchłonie. Zbyt tłusty preparat zostanie na skórze i cienie zaczną się po nim rolować w załamaniu powieki.

Poczekaj, aż krem zniknie pod palcami, i dopiero wtedy sięgnij po korektor. Zakryj nim cienie pod oczami. Na ruchomą powiekę nałóż cienką warstwę bazy pod cienie. Jeśli nie masz problemu z trwałością makijażu, zamiast bazy użyj tego samego korektora.

Baza wyrównuje koloryt powieki, podbija pigmentację cieni i zapobiega ich rolowaniu. Ma to największe znaczenie przy przetłuszczających się powiekach, gdy makijaż ma zostać na miejscu przez cały dzień.

Dopiero na tak przygotowaną skórę kładź cienie do powiek, potem eyeliner, a na końcu wytuszuj rzęsy. Ta kolejność działa niezależnie od tego, czy malujesz się na co dzień, czy na wieczór.

Jak dobrać kolory cieni do koloru tęczówki i okazji?

Paleta cieni nie musi być duża. Wybierz trzy odcienie, które do siebie pasują: jasny, średni i ciemny. Na tym zestawie zrobisz i makijaż dzienny, i wieczorowy, bo zmienia się tylko nasycenie barw.

Kolor cieni dobierz do tęczówki i karnacji. Przy brązowych oczach na co dzień sięgaj po nude, beże, brązy i odcienie ziemi, a na wieczór po smoky eyes. Ciepłe złoto i miedź też pasują.

Przy zielonych oczach sprawdzą się fiolet, lawenda i śliwka. Sprawdzą się też beże i brązy, a także zielenie w tonacji zbliżonej do Twojej tęczówki. Głębię spojrzenia podkreśli czerń.

Nasycenie barw zależy od okazji. Na dzień wybierz jaśniejsze, na większe wyjście ciemniejsze. Ten sam zestaw trzech cieni obsłuży oba warianty, jeśli ciemny odcień dołożysz mocniej na wieczór.

Makijaż oka zacznij od zakrycia cieni pod oczami korektorem. Potem nałóż cienką warstwę bazy na ruchomą powiekę. Jeśli makijaż nie rozmazuje się w ciągu dnia, zamiast bazy użyj tego samego korektora.

Baza wyrównuje koloryt powieki, podbija pigmentację cieni i zapobiega ich rolowaniu w załamaniu. Przy przetłuszczających się powiekach to krok, którego nie pomijaj.

Na jasny cień połóż średni w załamaniu powieki i rozetrzyj granicę puszystym pędzlem do makijażu, aż krawędź zniknie. Ciemny zostaw na zewnętrzny kącik i linię rzęs, nakładaj go stopniowo.

Na koniec podkreśl linię rzęs eyelinerem lub kredką i wytuszuj rzęsy. Przy naturalnym makijażu prowadź kreskę cienko przy samej linii rzęs, żeby oko zostało otwarte.

Jak krok po kroku nałożyć cienie na powiekę?

Makijaż oczu podkreśla spojrzenie i dodaje wyrazistości całej twarzy. Prostymi trikami optycznymi uzyskasz efekt otwarcia lub powiększenia oczu, a nawet delikatnego liftingu powiek. Kolejność kroków jest tu szkieletem: zacznij od skóry, potem baza, cienie, eyeliner i tusz.

Zacznij od przygotowania skóry wokół oczu, bo to podstawa trwałego makijażu. Oczyść okolicę łagodnym płynem micelarnym lub mleczkiem, a potem nałóż lekki krem pod oczy z kwasem hialuronowym albo peptydami. Wklep go opuszkami palców. Zbyt tłusty preparat zostanie na skórze i cienie zaczną się rolować w załamaniu powieki.

  1. Zakryj cienie pod oczami korektorem i nałóż cienką warstwę bazy na ruchomą powiekę. Baza wyrównuje koloryt, podbija pigmentację cieni i przedłuża trwałość makijażu, szczególnie przy przetłuszczających się powiekach.
  2. Przygotuj trzy pasujące do siebie odcienie: jasny, średni i ciemny. Jasny kładź pod łuk brwiowy, średni na ruchomą powiekę, ciemny w zewnętrzny kącik i w załamanie.
  3. Rozcieraj krawędzie puszystym pędzlem, aż przejście między odcieniami zniknie. Ciemne cienie nakładaj stopniowo, dokładając kolor po kawałku.
  4. Podkreśl linię rzęs eyelinorem albo kredką. Przy naturalnym makijażu zostaw kreskę cienką, przy wieczorowym dociągnij ją mocniej. Tuszuj rzęsy na końcu.

Kolory cieni dobieraj do tęczówki i karnacji. Przy brązowych oczach na co dzień sięgnij po beże, brązy i odcienie ziemi, a na wieczór po smoky eyes. Do zielonych oczu pasują fiolety, beże i brązy, a głębię podkreśli czerń. Na dzień wybieraj jaśniejsze barwy, na większe wyjście ciemniejsze.

Zanim zaczniesz malować, zdecyduj, czy to makijaż dzienny, czy wieczorowy. Od tego zależy nasycenie barw, a nie od tego, ile masz cieni w palecie.

A detailed close-up of a woman applying eyeshadow using a makeup brush, highlighting the eye area.
Fot. https://kaboompics.com/

Jak zrobić kreskę eyelinerem, żeby nie była krzywa?

Zacznij od tego, żeby linia rzęs była widoczna, zanim w ogóle sięgniesz po eyeliner. Rozczesz rzęsy i nałóż tusz do rzęs. Kreska ma się z nimi zetknąć, a nie wisieć nad nimi.

Potem oprzyj łokieć na blacie albo na kolanie, jeśli siedzisz. Ręka w powietrzu drga, a drgająca ręka to krzywa kreska. Przytrzymaj powiekę palcem drugiej dłoni, naciągnij ją delikatnie w bok. Skóra się wyprostuje i linia pójdzie równiej.

Rysuj od środka powieki w stronę zewnętrznego kącika, nie od kącika do środka. Zewnętrzny koniec zostaw na sam koniec, bo tam najłatwiej poprawić. Jeśli kreska wyszła grubsza niż chciałaś, nie zmywaj całości. Sięgnij po wacik, zetrzyj sam nadmiar przy krawędzi i dociągnij linię cieńszą końcówką.

Przy naturalnym makijażu oka kreska ma być cienka i przylegać do rzęs. Gruba, odciągnięta do góry linia zmienia proporcje oka i przy powiece, która opada, wygląda ciężko. Zacznij od cienkiej i dopiero druga warstwa zdecyduje, czy chcesz mocniejszy efekt.

Kredka do oczu daje więcej czasu na poprawki niż eyeliner w płynie. Rozetrzyj ją pędzelkiem, zanim zaschnie, bo potem zostaje już tylko skaza. Eyeliner wodoodporny trzyma się dłużej, ale wymaga pewniejszej ręki, więc na start wybierz zwykły.

Zanim wyjdziesz z łazienki, podejdź z lusterkiem do okna i spójrz na oba oczy w świetle dziennym. Tam zobaczysz, czy kreski są tej samej długości i grubości. Popraw różnicę od razu, nie po powrocie do domu.

Jak wytuszować rzęsy, żeby się nie sklejały?

Tusz nakładasz na samym końcu, gdy cienie i kreska są już gotowe. Jeśli sięgniesz po niego wcześniej, każdy ruch pędzla przy powiece będzie dotykał świeżej warstwy i rozmazuje ją na skórze. Rzęsy zostaw na deser.

Zanim w ogóle wyjmiesz tusz, przejedź po rzęsach zalotką. Wygnij je u nasady i przytrzymaj chwilę, potem przesuń wzdłuż ku końcom. Podkręcone rzęsy łatwiej rozdzielić, bo odstają od siebie zamiast leżeć płasko przy powiece.

Wyciągnij szczoteczkę i zetrzyj nadmiar kosmetyku o brzeg opakowania. Grudka tuszu na końcu włosia to główny powód sklejonych rzęs. Zostaw na szczoteczce tylko tyle, żeby pokryła włoski cienką warstwą.

Prowadź szczoteczkę od nasady rzęs do końca, jednym płynnym ruchem, lekko zygzakiem przy samej linii. Nie dociskaj i nie zatrzymuj ręki w połowie, bo tam właśnie zbierze się nadmiar i zlepi sąsiednie rzęsy w jedną grudkę.

Górne rzęsy przeciągnij raz, ewentualnie drugi po kilku sekundach, gdy pierwsza warstwa przestanie się kleić. Dolne potraktuj końcówką szczoteczki, ustawioną pionowo. Trzecia warstwa rzadko coś dodaje poza sklejeniem.

Jeśli rzęsy jednak się złączą, nie rozdzieraj ich palcami. Poczekaj, aż tusz przeschnie, i przejedź po nich suchą szczoteczką albo cienkim grzebykiem do rzęs. Świeży tusz rozmazuje się przy każdym dotknięciu, suchy rozdziela się czysto.

Na koniec spójrz na oko z boku, w świetle dziennym. Rzęsy mają tworzyć osobne włoski, nie jedną ciemną płaszczyznę. Jeśli widzisz zlepek, rozdziel go grzebykiem i dopiero wtedy uznaj makijaż za skończony.