Przejdź do treści
Cera

Jak nakładać korektor pod oczy, żeby nie wchodził w zmarszczki

Korektor pod oczy wchodzi w zmarszczki? Sprawdź, jak przygotować skórę i nakładać produkt, żeby krawędź zniknęła, a zmarszczki zostały mniej widoczne.

Jak nakładać korektor pod oczy, żeby nie wchodził w zmarszczki

Jak nakładać korektor pod oczy, żeby nie wchodził w zmarszczki

Zacznij od nawilżenia, nie od korektora. Sucha skóra pod oczami wchłania korektor nierównomiernie i przez to podkreśla zmarszczki, więc najpierw nałóż lekki krem pod oczy i delikatnie wklep go opuszkami palców. Dobrze nawilżona baza pod makijaż sprawia, że korektor kładzie się równiej i nie siada od razu w suchych miejscach.

Krem zostaw na około 2-3 minuty przed korektorem. W tym czasie przygotuj resztę twarzy, żeby produkt zdążył się wchłonąć i nie mieszał się z korektorem.

Korektor pod oczy nakładaj po podkładzie, nie przed nim. Podkład wyrównuje koloryt i pozwala użyć mniejszej ilości korektora, a ty widzisz dokładnie, gdzie krycie jest naprawdę potrzebne, a gdzie wystarczy delikatne rozświetlenie. Taka kolejność, czyli podkład i korektor jeden po drugim, porządkuje całą aplikację i ogranicza liczbę poprawek.

Wyjątkiem są korektory kolorowe, czyli kamuflaże, które zawsze nakładasz przed podkładem. Zwykły korektor pod oczy zostaje na koniec, po podkładzie. Jeśli więc sięgasz po kolorowy kamuflaż, najpierw korektor, a podkład dopiero na wierzch.

Nanieś go punktowo albo w krótkie trójkąty, zaczynając od wewnętrznego kącika oka w kierunku policzka i skroni. Potem delikatnie wklep palcami, pędzlem albo gąbką.

Wilgotna gąbka rozprowadza kremowy korektor bez smug i daje lekkie wykończenie. Palec sprawdzi się, gdy chcesz wklepać produkt w skórę przy samym oku.

Umiar jest tu ważniejszy niż przy reszcie twarzy. Gruba warstwa korektora zbiera się w zagłębieniach skóry, dlatego nałóż tyle, żeby przykryć cień, ale nie zamalować skóry dookoła.

Jeśli pod oczami masz dużo drobnych linii, wybierz kremowy, rozświetlający korektor. Ciężkie, matowe formuły osadzają się w liniach mimicznych, a korektory w sztyfcie są bardziej suche i podkreślają zmarszczki, więc stosuj je punktowo.

Przy skórze dojrzałej ze zmarszczkami sięgnij po korektor o ton jaśniejszy od podkładu, w neutralnym odcieniu i lekkiej formule z kwasem hialuronowym. Przy suchej skórze pod oczami wybierz korektor nawilżający lub kremowy.

Na koniec delikatnie przypudruj korektor sypkim pudrem transparentnym. Ten krok utrwala go i zapobiega zbieraniu się w zmarszczkach.

Z metody bakingu pod oczami zrezygnuj, jeśli masz suchą lub dojrzałą cerę. Daje dużą trwałość, ale przesusza delikatną skórę pod oczami.

Najczęstsze przyczyny wchodzenia korektora w zmarszczki to zbyt duża ilość produktu, brak nawilżenia skóry przed makijażem i pominięcie utrwalenia pudrem. Sprawdź przy następnym makijażu, który z tych trzech kroków u ciebie szwankuje.

a woman applying concealer to her face with a makeup brush

Co zrobić, żeby korektor nie wchodził w zmarszczki pod oczami?

Korektor wchodzi w zmarszczki najczęściej z trzech powodów: zbyt dużej ilości produktu, braku nawilżenia skóry przed makijażem i pominięcia utrwalenia pudrem. Każdy z nich da się wyeliminować osobno.

Zacznij od nawilżenia. Sucha skóra pod oczami wchłania korektor nierównomiernie i przez to podkreśla zmarszczki. Krem pod oczy nałóż około 2-3 minut przed korektorem i wklep opuszkami palców, bez rozciągania skóry.

Sucha skóra wymaga też korektora nawilżającego lub kremowego, bo nie podkreśla suchych miejsc ani zmarszczek. Przy dużej liczbie drobnych linii sięgnij po kremową, rozświetlającą konsystencję zamiast ciężkiej matowej formuły, która osadza się w liniach mimicznych.

Samą ilość ogranicz do minimum. Gruba warstwa zbiera się w zagłębieniach skóry, a nadmiar produktu osadza się w załamaniach i wygląda nienaturalnie. Nakładaj punktowo lub w krótkie trójkąty, a potem delikatnie wklep palcami, pędzlem albo gąbką.

Korektory w sztyfcie dają intensywne krycie, ale są bardziej suche i mogą podkreślać zmarszczki, dlatego stosuj je punktowo, tylko tam, gdzie naprawdę brakuje krycia. Wilgotna gąbka rozprowadzi kremowy korektor bez smug i zostawi lekkie wykończenie.

Na koniec utrwal. Delikatne przypudrowanie sypkim pudrem transparentnym utrwala korektor i zapobiega zbieraniu się produktu w zmarszczkach. Z metody bakingu zrezygnuj, jeśli masz suchą lub dojrzałą cerę, bo nadmiernie wysusza delikatną skórę pod oczami.

Przy skórze dojrzałej ze zmarszczkami wybierz korektor o ton jaśniejszy od podkładu, w neutralnym odcieniu i lekkiej formule.

Czym nakładać korektor pod oczy: palcem, pędzlem czy gąbką?

Palec sprawdza się przy korektorze w płynie i kremie, bo ciepło dłoni rozpuszcza formułę i pozwala wklepać ją w skórę zamiast rozciągać. Nakładasz punktowo i wklepujesz, aż krawędź zniknie. Przy korektorze w sztyfcie palec sobie nie poradzi, bo ten produkt jest suchszy, aplikuje się go punktowo i potrzebuje narzędzia, które go rozetrze.

Pędzel daje największą kontrolę przy korektorze kryjącym. Sięgnij po płaski, syntetyczny, z krótkim włosiem i pracuj tylko w kąciku oka oraz przy skrzydełkach nosa. Włosie rozłoży produkt cienko, a ty zobaczysz, gdzie krycie jeszcze brakuje. Gąbka, czyli wilgotny aplikator, rozprowadza kremowe formuły bez smug i zostawia lekkie wykończenie.

Gąbką nie wklepujesz, tylko odciskasz. Wciśnij ją delikatnie w skórę pod okiem, przesuwając od wewnętrznego kącika w stronę policzka i skroni. Nadmiar produktu zostanie na gąbce, a nie w załamaniach. Jeśli po odciśnięciu wciąż widać cień, dołóż odrobinę korektora palcem, nie kolejną warstwą gąbki.

Kształt ma większe znaczenie niż narzędzie. Nanieś korektor w krótkie trójkąty: szeroka podstawa przy nasadzie policzka, wierzchołek w kierunku zewnętrznego kącika oka. Taki układ rozjaśnia spojrzenie i wyrównuje koloryt, a nie robi plamy pod okiem.

Przy skórze suchej pod oczami wybierz korektor nawilżający albo kremowy, bo nie podkreśla suchych miejsc ani zmarszczek. Przy dużej liczbie drobnych linii zrezygnuj z ciężkich, matowych formuł. Kremowa, rozświetlająca konsystencja osiada w liniach mimicznych znacznie rzadziej.

Na koniec przypudruj korektor sypkim, transparentnym pudrem. Delikatne utrwalenie zatrzymuje produkt na miejscu i ogranicza zbieranie się korektora w zmarszczkach. Przy suchej lub dojrzałej cerze odpuść baking, bo przesusza skórę pod oczami.

Jaki korektor wybrać do skóry suchej i dojrzałej pod oczami?

Sucha skóra pod oczami wchłania korektor nierównomiernie i przez to podkreśla zmarszczki. Zacznij więc od nawilżenia: nałóż lekki krem pod oczy i wklep go opuszkami palców. Odczekaj około 2-3 minut, zanim sięgniesz po korektor.

Do suchej skóry wybierz korektor nawilżający albo kremowy, bo nie podkreśla suchych miejsc ani zmarszczek. Przy dużej liczbie drobnych linii odpuść ciężkie matowe formuły, które osadzają się w liniach mimicznych. Postaw na kremową, rozświetlającą konsystencję.

Przy skórze dojrzałej ze zmarszczkami sięgnij po korektor o ton jaśniejszy od podkładu, w neutralnym odcieniu. Formuła ma być lekka i płynna, z dodatkiem składników nawilżających, na przykład kwasu hialuronowego. Unikaj korektorów w sztyfcie, bo dają mocne krycie, ale są bardziej suche i mogą podkreślać zmarszczki. Jeśli już po niego sięgasz, aplikuj go wyłącznie punktowo.

Metodę bakingu zostaw w spokoju, jeśli masz suchą lub dojrzałą cerę. Daje bardzo dużą trwałość, ale przesusza delikatną skórę pod oczami. Zamiast niej delikatnie przypudruj korektor sypkim pudrem transparentnym. Utrwalisz go i ograniczysz zbieranie się produktu w zmarszczkach.

Jak utrwalić korektor pod oczami, żeby nie zbierał się w załamaniach?

Zacznij od tego, co dzieje się przed korektorem. Sucha skóra pod oczami wchłania korektor nierównomiernie i przez to podkreśla zmarszczki. Nałóż lekki krem pod oczy i odczekaj, aż się wchłonie.

Krem aplikuj około 2-3 minut przed korektorem i wklepuj go opuszkami palców, bez intensywnego rozcierania. Nawilżona skóra to podstawa, bo korektor kładzie się wtedy równiej i nie siada od razu w suchych miejscach.

Potem wybierz korektor pod swój typ skóry. Przy skórze suchej sięgnij po korektor nawilżający lub kremowy, bo nie podkreśla suchych miejsc ani zmarszczek. Jeśli masz dużo drobnych linii, odpuść ciężkie matowe formuły i wybierz kremowe, rozświetlające konsystencje. Wybór korektora pod oczy to nie kwestia mody, a tego, jak twoja skóra zachowuje się w ciągu dnia.

Przy skórze dojrzałej ze zmarszczkami weź korektor o ton jaśniejszy od podkładu, w neutralnym odcieniu i lekkiej formule z kwasem hialuronowym. Korektory w sztyfcie dają mocne krycie, ale są bardziej suche i mogą podkreślać zmarszczki, więc stosuj je punktowo.

Teraz ilość. Zbyt duża warstwa korektora zbiera się w załamaniach skóry i wygląda nienaturalnie. Gruba warstwa pod oczami gromadzi się w zagłębieniach, dlatego zachowaj umiar i nałóż produkt tak, żeby przykryć cień, ale nie zamalować skóry.

Nakładaj korektor punktowo albo w krótkie trójkąty pod okiem, szeroką podstawą u nasady policzka, wierzchołkiem w stronę zewnętrznego kącika. Potem delikatnie wklep produkt palcami, pędzlem albo gąbką.

Wilgotna gąbka rozprowadza kremowy korektor bez smug i daje lekkie wykończenie. Palec sprawdzi się przy płynnej formule, pędzel przy precyzyjnym domknięciu krawędzi.

Na koniec utrwalenie. Delikatnie przypudruj korektor sypkim pudrem transparentnym, bo to utrwala produkt i zapobiega zbieraniu się w zmarszczkach.

Pominięcie pudru to jedna z najczęstszych przyczyn wchodzenia korektora w załamania, obok zbyt dużej ilości produktu i braku nawilżenia. Nie przesadź jednak z pudrem, cienka warstwa wystarczy.

Z metody bakingu, czyli grubej warstwy pudru zostawionej pod okiem, zrezygnuj przy skórze suchej lub dojrzałej. Daje dużą trwałość, ale przesusza delikatną skórę pod oczami.

Przy następnym makijażu sprawdź jedną rzecz: nałóż korektor cieńszą warstwą niż zwykle i przypudruj go pudrem transparentnym. Podejdź z lusterkiem do okna i zobacz w świetle dziennym, czy produkt osiadł w liniach.